PageRank – po co i czy ma jakieś znaczenie?

PageRank czyli pompuj swoje ego

Czytając strony odnośnie wskaźników, które Google bierze pod uwagę, zasypywany jesteś informacjami na temat najróżniejszych drobnych parametrów. Oczywiście każda strona mówi co innego. Jedni że PageRank nie działa i nie ma znaczenia, inni z kolei że wręcz przeciwnie i jest to podstawa by później uzyskiwać dobre pozycje. Jednak jak to wygląda w praktyce z tym PR?

Nagłówek celowo jest taki, bo przy szybkim zdobywaniu różnymi metodami linków marnej jakości, celem podnoszenia parametru PR na swojej stronie, większość webmasterów głównie pompuje swoje ego… bo ani nic im to nie daje, ani nie potrafią tego wykorzystać – to Ci co twierdzą po czasie, że PR jest gówno warty itd. Zwykle te osoby nie są w stanie uzyskać PR wyższego niż 3. 🙂 No ale jak to jest naprawdę?

Warto się zastanowić normalnie, bez emocji i opinii innych ludzi. Wystarczy odrobina logiki. PR został wymyślony przez Larrego Page’a i wprowadzony przez wyszukiwarkę Google w celu punktowania stron lepszych, gorszych i neutralnych w taki sposób, by te lepsze i bardziej zaufane były wyżej. Czyli całkiem sensowny algorytm, do odsiewania niewartościowych stron.

Czy PageRank jest brany pod uwagę?

No i w zasadzie na tym można by skończyć cały artykuł, bo z moich obserwacji wynika, że mimo wszystko nadal jest to w jakimś stopniu brane pod uwagę, a co istotne za wysokim PR idzie w parze wysoki TR. Jak dokładnie to przeanalizujesz, przemyślisz to dojdziesz do prostych wniosków, że aby uzyskać odpowiedni PR na swojej stronie, musisz spełnić jeden podstawowy warunek – posiadać linki z innych stron, najlepiej z takich które również mają już wysoki PR.

Tu dochodzimy do sedna tego parametru. Większość twierdzi, że tylko TrustRank obecnie się liczy. Zgoda. Niech się liczy w bardzo dużym stopniu tylko… czy strony, które posiadają od długiego czasu wysoki PR, na pewno wskaźnik zaufania w Google będą mieć niski? 🙂

Oczywiście nie mówię o PageRanku rzędu 0-3, bo to chuj nie żaden PageRank, taki PR można dość szybko wygenerować na własnej stronie nawet jakimiś szemranymi linkami, które nie dają kompletnie żadnej wartości… no i właśnie, tu się okazuje, że większość osób które pytają na różnych forach „Jak podnieść PageRank?” czy „Mam już PR=2 i nie chce się podnieść od roku! Co robić?” – posiadają na swojej stronie PR o wartości 1-3. Pochodzenie linków – śmieci, farmy linków, multikodowe katalogi i inne gówniane stronki, które praktycznie nic nie dają.

Wiesz już zatem, że aby uzyskać i utrzymywać bez problemu przy aktualizacjach algorytmu PR jakiś wyższy niż 3, musisz posiadać linki również ze stron, które posiadają np. PR=5 od kilkunastu miesięcy, czy kilku lat. Tym samym strona, która istnieje na rynku np. 7 lat i posiada PR o wartości 4 czy 5, również ma już wypracowany odpowiednio TR. Zdobywając linki z takich stron do swojego serwisu, oczywiście wzmacniasz swój PR ale co równie istotne, także parametr TR.

PageRank a TrustRank czyli zdobywaj dobre linki

Zasada takiej wymiany linków jest dość prosta – skoro do Ciebie linkuje strona zaufana, istniejąca od lat, tzn że Twoja strona widocznie również taka musi być. Bo tu nie potrzeba żadnego skomplikowanego algorytmu, żeby się zorientować, że jak masz serwis dobry pod kątem treści, ludzie chętnie wracają itp, to nie umieścisz u siebie linka do strony, która jest tak gówniana, że sam się na nią bałbyś wejść. 🙂

Jeżeli dobry serwis, z wysokim wskaźnikiem do Ciebie linkuje to dla Google to jest znak, że faktycznie warto zainteresować się taką stroną. Dodatkowo jeśli z dobrych serwisów o wysokim wskaźniku PR pojawi się trochę linków do Ciebie, oczywiście część tej mocy spłynie na Twój serwis i przy następnej aktualizacji będziesz cieszyć się nową, wyższą wartością.

A po co Ci właściwie wyższy PageRank? Chociażby po to, że mając np. PR=5 masz już nieco więcej kredytu zaufania u Google, Twoje strony będą się ukazywać nieco wyżej niż inne i co ważne… nawet jeśli wyprzedzi Cię serwis na szybko zlinkowany jakimiś spamowymi metodami, Ty nie musisz się obawiać następnej aktualizacji, filtrów i innych badziewii, bo Ty zbudowałeś sobie już wraz z PageRankiem również jakąś wartość TrustRanku. 🙂

Serwis o niższym PR, nawet jeżeli Cię chwilowo wyprzedzi w wynikach wyszukiwania, to zostanie elegancko wycięty przez Google przy najbliższej okazji. Co równie ważne, możesz spać spokojnie w trakcie update’ów algorytmu, w przeciwieństwie do ludzi, którzy sztucznie pompowali swój PR tylko dla samego faktu posiadania go. 🙂 Dzięki temu również oszczędzisz czas, bo po następnej aktualizacji, po prostu będziesz dodawać dalej świeży content do swojego serwisu, zamiast zapieprzać po różnych forach i zakładać tematy w stylu „moja strona wpadła w filtr – co zrobić?”. 😉

Realna wartość PageRank

Ważne w tym parametrze jest nie to, by go sobie tylko posiadać o wartości 1-3 i oczekiwać cudów i topowych pozycji w wynikach wyszukiwania, bo niestety bez odpowiedniego dopalenia jakimś spamikiem, raczej nie masz na to większych szans. Jednak jeżeli zadbasz o swój serwis, linki będziesz zdobywać nawet na zasadzie wymiany, to masz gwarancję, że zarówno PR jak i TR wzrośnie automatycznie.

Dobry PageRank to nie tylko duma webmastera, że jego serwis został doceniony, bo jak podnoszą Ci się obydwa parametry jednocześnie, to podnoszą Ci się też pozycje w wynikach wyszukiwania, czyli podnosi Ci się również ruch w serwisie a tym samym zarobki.

Jak ktoś nie widzi takich zależności i twierdzi, że PR nic nie daje, a dodatkowo próbuje to wmówić innym to jest po prostu ignorantem i kretynem.

Jak zdobyć dobre linki na swoją stronę?

No i tu zdradzę Ci tajemnicę, której nie powie Ci żaden pozycjoner. Otóż… musisz kombinować i myśleć. 🙂

Poważnie mówiąc, to wystarczy że zastosujesz się do wskazówek zawartych w pierwszych kursach HTML’a jakie wychodziły. Wtedy np. pisano że warto mieć na swojej stronie dział „linki”, po to by zamieszczać odnośniki do serwisów, które uznasz za godne polecenia, jak również można pisać do właścicieli wartościowych stron o podobnej tematyce do Twojego serwisu, by się z Tobą wymienili linkiem.

No i okazuje się, że cały myk polega na tym, by zwyczajnie zastosować się do porad, które ktoś kiedyś zapisał po to, byś wiedział jak zrobić dobry i funkcjonalny serwis internetowy. Co lepsze, pozyskując takie linki olej jakieś pierdoły typu, że musi być z atrybutem „nofollow” czy „dofollow”. Zapomnij w ogóle o takich atrybutach! Linki z wymiany między stronami zdobywaj w taki sposób, by ktoś chciał Cię polecać, bo uzna Twój serwis za wystarczająco fajny i wartościowy, by odwiedzili go również jego użytkownicy.

Linki ze stopki, z jakichś ukrytych treści itd też olej. Nie patrz na Google, nie patrz na innych, rób tak jakbyś to robił przede wszystkim z myślą o użytkownikach. Zastanów się jakiej grupie osób Twój serwis może się przydać, później wyszukaj strony o takiej tematyce i po prostu wyślij zapytanie.

Dzisiaj tak dużo osób zapomina o prostych zasadach konstrukcji stron gdzie co najlepsze, tak naprawdę wszystko od A do Z jest opisane, że później jak „odkryją” np. moc linków tematycznych, czują się jakby posiedli wiedzę tajemną, która od pierwszych kursów HTML’a żadna tajemna nie jest. 🙂

Podsumowanie

Rób swoje z myślą o swoich użytkownikach i ich wygodzie. Rozwijaj swój serwis stopniowo ale konsekwentnie, zamieszczaj ciekawe artykuły, a naprawdę nie będziesz mieć problemu z tym, by Twój PageRank i TrustRank były na odpowiednio wysokim poziomie. W Google nic się nie dzieje przypadkowo, wszystko jest rozpisane wg matematycznych reguł.

A najlepszą metodą na nie, jest czas i cierpliwość oraz to, by zwyczajnie robić swoje i mieć w dupie te reguły, bo serwisu nie tworzysz po to, by zdobyć pierwsze miejsce, które i tak nic Ci nie da jak masz słaby serwis, który nie utrzyma użytkownika dłużej niż kilka sekund. Robiąc serwis pod użytkownika, zajmiesz z czasem wysokie pozycje, otrzymasz wysokie wskaźniki różnych parametrów i dostaniesz dobre linki, bo ludzie będą wiedzieli, że oferujesz wartościowe treści.

Ot i cała tajemnica… i znów artykuł miał być kilku zdaniowy a wyszło jak zwykle a skracam go standardowo, by dało się go w ogóle przeczytać, bo mógłbym jeszcze pisać i pisać. 🙂

PageRank – po co i czy ma jakieś znaczenie?
5 (100%) 13 głosów

8 KOMENTARZE

  1. Ostatnio słyszałam (nie pamiętam kto to powiedział), że biznes to nie zarabianie pieniędzy. To oferowanie takiej pomocy za którą ktoś będzie chciał Ci zapłacić. I chyba tak samo jest tutaj. Dziękuję za artykuł.

    • Obecnie ciężko powiedzieć, bo nie wiem czy w ogóle jeszcze się zmienia. W tym roku nie było żadnych aktualizacji PR, także może zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wstrzymali aktualizacje tego wskaźnika.

  2. Podoba mi się styl, w jakim przekazujesz swoją wiedzę,ja jestem laikiem i chciałbym czegoś się dowiedzieć w tej dziedzinie, żeby w kontakcie z firmą pozycjonującą moje strony, wiedzieć o co biega. Naprawdę super.

  3. No i cała prawda. Czyli w pozycjonowaniu nie mieć żadnych zasad, a jedyna zasada skupić się na wartościowej treści. Sam w ten sposób pozycjonuję, i jak widać – efekty są 😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ