Meta tagi – część 2

W poprzedniej części poświęconej meta tagom, opisałem których warto używać i w jaki sposób oraz jakie mają znaczenie. Oczywiście meta tagów jest znacznie, ale to znacznie więcej… dlatego między innymi podzieliłem to na części, żebyś nie musiał czytać jednego artykułu w nieskończoność 😉

W tej części opiszę kolejnych kilka, jeden o którym w poprzedniej części zupełnie zapomniałem i kilka których możesz, ale stosować nie musisz. 🙂

META HTTP-EQUIV=”CONTENT TYPE” CONTENT=”TEXT/HTML; CHARSET=”UTF-8″

Jest to tag odpowiedzialny za określenie rodzaju dokumentu oraz kodowania znaków, dzięki ustawieniu UTF-8 poprawnie wyświetlają się polskie znaki zamiast krzaczków. Możesz oczywiście kodować jeszcze w ISO-8859-2 bądź w najgorszym razie w WINDOWS-1250. Jednak ja doradzałbym Ci używanie UTF-8, nie ma z nim problemów i to jest największy plus. 🙂

META NAME=”AUTHOR”

Ten tag z kolei jest odpowiedzialny za informację o autorze strony. Oczywiście jeżeli prowadzisz stronę firmową, bądź taką na której Ci zależy, to możesz albo wstawić nazwę firmy/strony albo jeżeli jest to strona… powiedzmy krótkiej żywotności w sieci 😉 możesz tu wepchnąć kilka fraz kluczowych, najlepiej i optymalnie 4-5 fraz i to nie takich samych jak w keywordsach, tylko albo powiązanych tematycznie, albo słowa kluczowe ale w odpowiednich odmianach. 🙂

META NAME=”COPYRIGHT”

Taka sama zasada jak przy tagu autora, z tą różnicą że mówi o prawach autorskich. Również bardzo polecany przeze mnie tag, dla stron o krótkiej żywotności w sieci, podobna zasada nasycania go jak w tagu autora, a optymalnie aby jeszcze inaczej poodmieniać niż w tagu autora. 🙂 Oczywiście nie polecam takich praktyk na Twoją stronę docelową bo… się możesz przejechać… a właściwie mówiąc dokładniej to przelecieć poza top100. 🙂

META NAME=”ABSTRACT”

Równie pomocny tag co dwa powyższe, zasada ta sama. Polecany również dla stron, które mają za zadanie w jak najkrótszym czasie wbić się możliwie jak najwyżej, odessać ile się uda ruchu z topów, zarobić jakąś kasę i zostać zbanowane. 🙂 Niestety Google coraz bardziej zaczyna ignorować różnego rodzaju dodatkowe tagi do tego stopnia, że już nie mają tej mocy co kiedyś. Jednak jeśli hurtowe zakupy domen nie są Ci obce, bardzo dobry kolejny tag, który przy umiejętnym wykorzystaniu na pewno zdecydowanie wspomoże Twoją pracę.

 META NAME=”GENERATOR”

Jeżeli nie rozumiesz kodu i stronę tworzysz z darmowych szablonów, bądź jakimś programem typu FrontPage, zapewne znajdziesz u siebie ten tag. Ja ze względu na dużo większe doświadczenie ze stronami, tworzyłem na całej masie edytorów dziwnie nazwą zbieżnych z tematyką główną strony. 😉 Ot taki fuks w życiu, że akurat miałem pod ręką program do tworzenia stron o identycznej nazwie co tematyka tworzonej właśnie strony. 🙂 Tag również dobry do stron krótkoterminowych.

Po co?

Pewnie zastanawiasz się, po co podaję Ci bezużyteczne tagi, które narażają Twój serwis na kłopoty. Otóż lepiej znać takie tagi, by ich albo nie używać albo używać bardzo umiejętnie. 🙂 Kolejne tagi w kolejnej części.

Podsumowanie:

Z dzisiejszej lekcji wiesz że:
– warto czasem poświęcić kilka bądź kilkaset domen używając nieodpowiednio tagów, jeśli wyniki z nich przed zbanowaniem są bardzo odpowiednie
– warto na docelowych stronach używać tagów zgodnie z ich przeznaczeniem
– warto używać kodowania UTF-8

Meta tagi – część 2
5 (100%) 7 głosów

Wyszukano w Google przez frazy:

  • optymalizacja strony internetowej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ