Jak zoptymalizować bloga cz.1 – Przydatne wtyczki do WordPress

Dzisiaj postanowiłem Wam opisać takie zagadnienie, jak sensowna a zarazem prawidłowa z punktu widzenia Google optymalizacja bloga oraz jakich wtyczek do WordPressa warto używać. Wiadomo, że WordPress stosowany jest nie tylko do blogów, ale też do dużej części polskich stron firmowych, w związku z czym wpis ten będzie przydatny nie tylko dla osób piszących blogi.

Prędkość działania strony

Jest to przynajmniej dla mnie, jeden z najbardziej kluczowych czynników. Oczywiście nie chodzę po każdym serwisie i nie mierzę ile czasu zajęło wczytanie się konkretnej strony czy podstrony, ale jeżeli wchodzę na jakąś stronę, a ona się ładuje i ładuje… i ładuje… to dość szybko z niej wychodzę. To samo dzieje się w przypadku, gdy strona główna ładuje się błyskawicznie, natomiast na dowolną podstronę trzeba czekać, jakby była dopiero tworzona od podstaw.

Podejrzewam, że większość z Was również ma podobny odruch, gdy nie można się swobodnie poruszać po serwisie, który chce się przeczytać. Swojego czasu jak pisałem wcześniej, również i mój blog nieco przysiadł, co spowodowane było wywoływaniem jakiegoś starego skryptu statystyk.

Obecnie nie tylko usunąłem tamto wywołanie, co już drastycznie przyspieszyło działanie strony, ale dodatkowo wczoraj doinstalowałem taką wtyczkę, o której istnienie nie podejrzewałem WordPressa, jako że jest to raczej dość prosty system, a znam ją jedynie z Typo3. 🙂 Oczywiście bardzo mnie to ucieszyło, że WP rozwija się tak sensownie, iż posiada podobnie działające wtyczki.

Mianowicie chodzi tu o wtyczkę, generującą z całości treści zawartych w serwisie, statyczne html’e i te są serwowane do odbiorcy, czyli do Ciebie. Jak wpływa to na prędkość? To chyba dość oczywiste. 🙂

Jeżeli posiadasz bloga na WP, to każde wejście przez odwiedzającego na Twoją stronę, jest równe temu, że musi zostać odpalone i użyte zarówno PHP jak i MySQL aby wygenerować „w locie” stronę dla odbiorcy. Oczywiście jeśli Twój blog posiada kilka czy nawet kilkadziesiąt odwiedzin na dobę, to nie ma powodu do stresu, bo przy takiej ilości obciążenie serwera będzie niezauważalne i nieodczuwalne. Ale jeżeli posiadasz tyle odwiedzin co ja na tym blogu, to jak widać wywołanie starych statystyk potrafiło obciążać bazę do tego stopnia, że ledwo działało. 🙂

Generowanie statycznych dokumentów html, ma ten plus, że nawet jeśli posiadasz kilka tysięcy odwiedzin na dobę, wszystko jest serwowane w tempie super ekspresowym z praktycznie zerowym obciążeniem serwera, na którym stoi stronka. Niezależnie czy używasz Apache‚a czy Nginx‚a Twój blog po prost wystrzeli w kosmos, jeśli chodzi o prędkość.

Tu info dla początkujących – nie obawiaj się, wszystko wygląda i działa tak samo, wtyczka nie zmienia nic poza faktem generowania html’a z Twojej treści. 🙂

Jak generować html w WordPress?

Jest kilka wtyczek działających w wyżej opisany sposób, ja dam Wam tylko 2 do wyboru – moim zdaniem najlepsze. Którą sobie zainstalujesz i skonfigurujesz, nie ma większego znaczenia, bo obydwie działają tak samo dobrze więc pozostawiam wybór Tobie.

Really Static – wtyczka działa naprawdę dobrze i szybko, generuje wszystko od razu po instalacji. Warto jednak pamiętać, by przestawić w ustawieniach wtyczki adres bloga. Chodzi o to, by generowało Ci wszystkie treści w katalogu głównym, przez co adres strony oraz wszystkich tagów i postów nie zmieni się w stosunku do tych, które już posiadasz. Zwykle wystarczy skasować w ścieżce wszystko, tak by została „czysta” ścieżka do katalogu głównego. W adresie robisz dokładnie to samo, zostawiając jedynie adres główny bloga. Pamiętaj by na katalog główny dać chmod (uprawnienia) 777, żeby wtyczka mogła tworzyć katalogi w katalogu głównym i  chmod 666 na .htaccess. Teraz otwórz sobie katalog główny na FTP i popatrz.  Tak wyglądałaby struktura Twojej strony, gdybyś ją robił w standardowy sposób, tj. bez CMS. 🙂

WP Super Cache – ta wtyczka również wymaga ustawienia chmod na 666 dla .htaccess w katalogu głównym, ale dodatkowo jeszcze tworzy plik .htaccess w /wp-content/cache/ i na niego też musisz dać 666 – inaczej nie będzie działać, bo nie dokona odpowiednich wpisów by generować html. Jeżeli pojawia Ci się błąd po przejściu do panelu konfiguracji wtyczki, ustaw sobie chmod na wp-content na 777. W zasadzie poza tymi kilkoma drobnymi ustawieniami, nie trzeba specjalnie nic więcej robić. Oczywiście jeśli nie bierzemy pod uwagę tego, by ją skonfigurować. A opcji konfiguracji jest dość dużo i po zaznaczeniu ‚show advanced’ wymaga chociaż odrobiny wiedzy i umiejętności, by wiedzieć co się zaznacza i jak to się przełoży na końcowy wynik.

Obydwie wtyczki testowałem i obydwie działają bezproblemowo. Generują html ze wszystkiego co się znajduje w serwisie, co ważne ten dokument, który aktualnie czytasz, również jest zaserwowany przez jedną z nich i jest to czysty html. 🙂

Zatem pierwszą i naprawdę ważną rzecz, masz już za sobą, bo dzięki tym wtyczkom, Twoja strona w końcu ładuje się naprawdę szybko i nie trzeba czekać w nieskończoność na pojawienie się treści. Jest to istotne zarówno dla odwiedzających, ale również dla Google. Im szybciej Twój serwis śmiga, tym lepiej.

Konstrukcja linków w WordPress

Tu co prawda nie potrzeba żadnej wtyczki, ale jak zapewne zauważyliście zmieniła się u mnie postać linków. Wcześniej w ustawieniach WP miałem wpisane /%postname%/, obecnie mam wpisane /%category%/%postname%/.

Czemu i skąd ta zmiana? Z dwóch powodów.

Po pierwsze teraz wyglądają sensownie, bo wpisy są ułożone w swoich kategoriach, po drugie co ważniejsze, w momencie gdy przyjdzie czas, by zmienić WP na coś rozsądniejszego, jakiegoś CMS’a z prawdziwego zdarzenia, nie trzeba wtedy nic kombinować – większość dobrych i wytrzymałych CMSów ma strukturę drzewka. Dzięki temu po zmianie systemu, który obsługuje Twoją stronę, wszystkie linki jakie posiadasz i jakie będą zaindeksowane w Google z dobrymi wysokimi pozycjami, nie zmienią się.

Jako, że czasami na zmianę CMSa przychodzi czas po kilku latach, to warto zrobić to jak najszybciej a najlepiej od razu, by wartościowe i wysoko umieszczone w wyszukiwarce wpisy, nie spadły po takiej zmianie. Wtedy tylko zmienisz silnik obsługujący stronę, natomiast cała reszta pozostanie bez zmian.

Jak usunąć kategorię z linków w WordPress?

Zapewne zastanawiasz się, czemu u Ciebie po wyżej opisanej zmianie, link ma postać: domena/category/nazwa-kategorii/nazwa-posta, a u mnie nie. 🙂 Otóż, do tego celu musisz zrobić dwie rzeczy. Po pierwsze w ustawieniach linków w WordPress, jako alias kategorii wpisujesz kropkę. Taką zwykłą „.” i już. Teraz żeby wszystko działało prawidłowo, musisz sobie pobrać wtyczkę, która dokona reszty cudu, mianowicie WP Remove Category Base. Teraz jak widzisz wszystkie Twoje linki mają rozsądną postać, taką jak u mnie czyli: domena/nazwa-kategorii/nazwa-posta.

Podsumowanie

Miało być krótko i treściwie, wyszło jak zwykle, przez co pozostałe wtyczki, jak również sposób na optymalizację słów kluczowych i tytułów w poszczególnych postach pozostawię na kolejny wpis. 🙂 Mam nadzieję, że przydadzą Ci się opisane powyżej wtyczki, gdyż faktycznie ułatwiają życie. Zarówno Twoje jak i późniejsze życie i rozwój Twojego serwisu.

Przy okazji jak zapewne zauważyliście, dodałem ikonki social media do bloga, więc będę wdzięczny za udostępnianie na FB, Twitterze i G+ moich postów – wystarczy kliknąć w ikony pod konkretnym postem.

Niech się roznosi po sieci to wszystko co tu opisuję, tak by firmy pozycjonerskie, które kasują za prostsze zabiegi aniżeli opisane na tym blogu absurdalne wręcz stawki, musiały je drastycznie i regularnie obniżać. Dzięki tym postom większość Klientów takich firm zostanie w pełni uświadomiona, jak można poprawić widoczność swojej strony w Google samodzielnie i za darmo. 🙂

Na tym kończę dzisiejszy wpis i zapraszam do kolejnych.

Jak zoptymalizować bloga cz.1 – Przydatne wtyczki do WordPress
5 (100%) 8 głosów

Wyszukano w Google przez frazy:

  • jak zoptymalizować bloga

ZOSTAW ODPOWIEDŹ